wybacz mu sen
o granicy zieleni z bielą włosów
w niedzielne południe
obierki - długie jak opalone nogi
mają zawsze ten sam skręt
loków sprzed mroźnej ery
stawiam kabałę pierwszej damie
on nie wie że dla ciebie
smętne paradiso wylosuje
trefnisia
drogi głuptasie
marzenia są jak matrioszki
może to właśnie nas
wyśniła brzezina
fajnie jest, barwnie, niemniej jak dla mnie ciut za duzo wątków i atrybutów - po prostu gubię się. i jedno powtórzenie: brzoza - brzezina.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
No niby ta brzezina specjalnie, ale może faktycznie, zbyt zdecydowane powtórzenie. Trochę odchudziłam i pewnie jeszcze coś tam zmienię:)
OdpowiedzUsuńDzięki Krzyśku za uwagi - pozdrawiam:)
No... jak dla mnie teraz jest git :)
OdpowiedzUsuńciut poprawiłam i chyba zostawiam:)
OdpowiedzUsuń